Wyprawka do szkoły

7 powodów, dla których dzieci lubią szkołę

Skończyła się szkoła, minęły dwa pierwsze tygodnie wakacji, emocje po zakończeniu roku opadły :)
W związku z tym postanowiłam porozmawiać z dziećmi. Jeden Świeżak w świecie szkolnym bo dopiero co ukończył pierwszą klasę oraz stara wyga – 5 klasista.
Tematem przewodnim naszego małego spotkania była szkoła, a w zasadzie za co ją lubimy. Nie powiem, że było łatwo wyciągnąć z dzieci informację, bo jak zwykle zajęte były swoimi sprawami. Ale na hasło, że chcę o tym napisać na blogu postanowiły, że pomogą :)
I tak powstała lista powodów dla których fajnie jest chodzić do szkoły. Powody są spisane zgodnie z kolejnością podawania przez dzieci.

7 x TAK za szkołą:

1. Uczymy się ciekawy rzeczy.

W tym byli zgodni. Szkoła przekazuje ciekawą wiedzę.

2. Mamy nowych kolegów i przyjaciół.

To jest jeden z powodów, za którym dzieci tęsknią za szkołą już po kilku dniach nieobecności. My mieszkamy daleko od szkoły, do której uczęszczają nasze chłopaki więc spotkania ze szkolonymi przyjaciółmi nie są za częste. Co prawda Starsza Latorośl posiada telefon i komunikuje się za jego pomocą ze swoim „najlepszym kolegą” (nawet na wakacjach za granicą – zobaczymy co rachunek telefoniczny nam powie), ale tęsknota pozostaje.

3. Zdobywamy doświadczenie do dorosłego życia,

np. uczą się pływać, uczestniczą w rożnych grach i zabawach.

4. Bo pod koniec roku jest coś fajnego,

np. wyjście na lody Panią Wychowawczynią za dobre wyniki w nauce, świadectwo z czerwonym paskiem, nagrody książkowe, dyplom za wyniki w zajęciach sportowych i konkursach międzyszkolnych. A na koniec jakaś przyjemność od rodziców, gratulacje i pochwały. Koniec roku to jedne z najszczęśliwszych dni w roku.

5. Można chodzić na zajęcia dodatkowe.

U nas basen i badminton, SKS dla Starszego, szachy dla Młodszego, dodatkowe lekcje w szkole j. angielskiego, historii czy matematyki, na których można więcej czasu spędzać ze swoim „najlepszym kolegą” a przy okazji poprawić gorszą ocenę czy minusa zanim mama się dowie.

6. Dbamy o dobrą formę na zajęciach sportowych podczas fajnych zabaw.

Tak lekcje WF, nie basenu – ten jest mniej lubiany, są najfajniejszymi lekcjami. Po pierwsze nauczyciel jest bardzo fajny. Po drugie można spotkać się z kolegami. Po trzecie można się dobrze bawić, proponować gry i robić to czego nie można na WF.

7. Chodzimy na ciekawe wycieczki.

Szkoła oferuje wiele wyjść zarówno w miejsca szeroko dostępne, np. kino, ale również tam gdzie „szary” człowiek się nie dostanie, np. do zakładów przetwarzania odpadów, na nagranie programu z Panem Miodkiem :)

 

Jak już poszło nam tak dobrze, to postanowiłam iść za ciosem i dowiedzieć się za co nie lubią szkoły. Podobnie jak poprzednio, kolejność jest zgodna z podawaniem przez dzieci. Pierwsze dwa punkty były wypowiedziane bardzo szybko. Kolejne 3 musiałam wyciągać z młodzieży, więc chyba nie bardzo ich to boli :)

5 x NIE za szkołą:

1. Czasami są nudne lekcje.

2. Nie zawsze dobre są obiady.

Próbowałam kilku i muszę się zgodzić. Nie były za dobre :)

3. Bo czasami są trudne zadania na lekcji.

4. Bo są zadania domowe.

5. Bo są dzieci,które chcą się bić.

I tu muszę się zgodzić. Nie wiem dlaczego zawsze, ale to zawsze, w każdej klasie musi się znaleźć dziecko, które przysparzają kłopotów i dzieciom i nauczycielom.

 

Martwicie się, że szkoła jest straszna i należy jej nie lubić?
Przestańcie.

 

Po zrobieniu rachunku za i przeciw uznaję, że szkoła dla moich dzieciaków jest fajną instytucją, a że trzeba się uczyć, trzeba i już. Nikt i nic tego nie zmieni bo po to jest szkoła.

 

Wiec odgońcie lęki :) A sio :)

 

I porozmawiajcie z dziećmi, może dowiecie się czegoś nowego. W najgorszym przypadku dostaniecie argumenty do dyskusji gdy dzieci rano powiedzą, że nie chcą do szkoły :)

 

Powodzenia! Szkoła już tuż, tuż.

Dla dzieci oceny z nauki, dla nas z życia :)

 

11 myśli na temat “7 powodów, dla których dzieci lubią szkołę

    1. Dla nas beztroskie z naszym doświadczonym spojrzeniem. Dla dzieciaków nie zawsze jest różowo.
      Ale faktycznie też czasami chwiałabym wrócić do szkolnych ławek. Niestety wracam do nich na wywiadówce i wtedy bańka pryska :)

  1. Słdkie czsy szkoły ………. Chętnie bym wrócił, z pominięciem III klasy. Publiczne szkoły w dużych miastach to koszmar. Zgadzam się co do obiadów i (niestety) dopisał bym pkt. 6 – bo jest w szkole Pani Wychowawczyni. :P Trafiają się takie, które pamieta się jak kiepski horror, jeszcze ćwierć wieku później.

    1. Niestety w szkole jak i w życiu trafiają się osoby, z którymi nie chcemy mieć do czynienia :)
      Ja też mam niemiłe wspomnienia mojej wychowawczyni i nauczycielki niemieckiego z liceum. Ją pamiętam jako najgorszego pedagoga na świecie a niemieckiego nie umiem ni w ząb. Niestety. A miało być tak pięknie :)

  2. Szkoła jest fajna. Ja z obawą posyłałam mego 6-latka w ubiegłym roku..ale widzę ile dobrego dobrego zadziało się przez ta pierwszą klasę. i Młody już przebiera nogami na kolejny rok szkolny.

    1. To super, że tak wszystko dobrze przyjął. Myślę, że to również zależy od Wychowawczyni, dzieciaków w szkole i rodziców :)
      Powodzenia w drugiej klasie.

Dodaj komentarz