Rozmowa z dzieckiem, dziecko w sieci

Rozmowa z dzieckiem – najlepsze zabezpieczenie

Kilka dni temu pojawiły się doniesienia o rozprzestrzeniającej się grze „Niebieski wieloryb”. Polega ona na wykonywaniu przez dzieci w wieku 10-14 lat różnych zadań m.in. unikania snu, okaleczania się, oglądania horrorów, słuchania psychodelicznej muzyki, a w ostateczności popełnienie samobójstwa. Potem pojawiły się doniesienie, że jakoby to tzw. „miejska legenda”. Nie mniej hasło „niebieski wieloryb” należy obecnie do najczęściej wyszukiwanych haseł w przeglądarkach. Rodzice zaczynają się bać o swoje dzieci.

Nie wiem czy to legenda, czy prawda

 

I chyba nie chcę się nad tym zastanawiać. Czy ja przestraszyłam się czytając maila od psychologa szkolnego, który ostrzega przez grą „Niebieski wieloryb”? Nie. Może się zaniepokoiłam. Trudno mi uwierzyć, że być może istnieją grupy ludzi, którym sprawia przyjemność dręczenie i krzywdzenie ludzi, w szczególności dzieci. Ale na świecie było i będzie wiele zagrożeń dla nas i naszych bliskich.

 

Zakładać blokadę rodzicielską?

 

Często moi znajomi zadają mi to pytanie.

To zależy. Z jednej strony tak. Zabezpieczymy komputer i telefon, z którego korzysta dziecko w naszej obecności. Tylko czy to wystarczy. Oczywiście,że nie. Co z komputerami i telefonami kolegów, dziadków, naszych znajomych i innych środków komunikacji? Z drugiej strony przecież nie zabezpieczymy wszystkich źródeł informacyjnych, do których ma dostęp nasze dziecko. Nie zapewnimy pełnej ochrony. A myślenie o tym, że niebezpieczeństwo czyha wszędzie może spowodować jedynie nasze stany lękowe.

 

Dobre relacje z dzieckiem – najlepsze zabezpieczenie

 

Myślę, że przy okazji sławnej już gry, powinniśmy zastanowić się nad naszymi relacjami z dzieckiem. I jeśli widzimy swego rodzaju deficyty naszym zadaniem jest je natychmiast uzupełnić. Dla naszego poczucia spełnienia obowiązku i bezpieczeństwa naszego dziecka. Nie od dzisiaj wiadomo, że rozmowa, poczucie bezpieczeństwa, pewność siebie, zaufanie do rodziców jest najlepszym zabezpieczeniem dzieci.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, że mój syn okalecza się, a ja tego nie zauważam. Nie śpi przez całą noc, a ja nie widzę, że jest zmęczony. Przecież gdy jesteśmy blisko z dzieckiem to łatwo stwierdzimy nagłe zmiany w jego zachowaniu. Oczywiście, gdyby zmiany następowały powoli moglibyśmy stracić czujność. Ale w tym przypadku tak nie jest. To jest challange. Wszystko dzieje się w miarę szybko.

 

Nie wpadaj w panikę – rozmawiaj z dzieckiem

 

Przyznaję się, że często boję się o dzieci. Myślę, że za często. Ale nie wpadam w panikę. Staram się przy każdej okazji rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach. Tłumaczyć im zachowania innych ludzi. Pokazywać, że nie można być obojętnym na krzywdy innych. I muszę ufać, że to wystarczy.

 

Bądź czujny

 

Nie trać czujności. Obserwuj swoich bliskich. Reaguj, gdy zobaczysz coś niepokojącego. Ja tak robię. Myślę, że lepiej się wygłupić niż żałować, że nic się nie zrobiło. I to dotyczy nie tylko naszych dzieci, ale i innych bliskich, rodziców, rodzeństwa, przyjaciół, sąsiadów, kolegów z pracy. Bo każdy z nas może mieć gorszy okres i będzie potrzebował naszej pomocy.

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, daj mi o tym znać. Każdy sygnał od Ciebie i innych moich czytelników jest dla mnie bardzo ważny. Sprawia, że chcę być jeszcze lepsza.

Chcesz docenić moją pracę? Możesz to zrobić. Wiem, że nie masz za dużo czasu, więc zrób to teraz:

  • skomentuj wpis tutaj
  • skomentuj wpis na fanpage Kolorowamatka
  • polub fanpage Kolorowamatka
  • udostępnij wpis swoim znajomym

2 myśli na temat “Rozmowa z dzieckiem – najlepsze zabezpieczenie

  1. Ja też boję się bardzo o swoje dzieci, nasz 7 latek może korzystać z play station tylko w weekend i tylko dwie godziny. Tak ustalilśmy z mężem. Wspólnie wybieramy gry. Na razie to skutkuje :).

    1. Myślę, że na razie tak. Ale problem może się pojawić, kiedy zacznie chodzić do domu kolegów, korzystać z telefonu komórkowego. Wtedy nie mamy już takiej kontroli nad dziećmi. Dlatego tak ważna jest rozmowa i dobre relacje z dzieckiem. Możemy zauważyć, że coś dzieje się niedobrego i w razie potrzeby reagować :)

Dodaj komentarz