Zamek Bolków

Sobota, 30.05.2015 r. godzina 10:00.

Cała rodzina w pełnej gotowości. „Pakujemy misia w teczkę” i wyruszamy na wycieczkę.

Tym razie kierunek Bolków. Mamy w planach zwiedzanie zamku. Nie jest to dla nas pierwsza wizyta w tym miejscu, ale lubimy wracać do miejsc sprawdzonych i miłych naszym oczom.

Mimo, że dzień zapowiadał się idealnie, na niebie słońce a temperatura 21,5 oC, to niestety w czasie jady zdążyło się rozpadać a temperatura spadła do 12 oC. Brrr :(

Na szczęście po godzinie podróży deszcz się uspokoił na tyle, że mogliśmy z suchą głową zwiedzić zamek.

Spokojnie zaparkowaliśmy na parkingu u podnóża wejścia do zamku (to chyba dzięki pogodzie :))

 

Bolków widok na wieżę zamkową

I rozpoczęliśmy zwiedzanie.

Nie będę zanudzać Was historią zamku. Wspomnę jedynie, że pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1277 r. za czasów księcia legnickiego Bolesława II Łysego. Jednak powstanie zamku gotyckiego wiąże się z panowaniem jego syna Bolka I. Za jego czasów powstaje potężny kamienny mur obronny wraz z systemem bram. Wniesiono murowane budynki mieszkalne oraz wieżę dziobową – jedyną taką w Polsce. Dzisiaj jej wysokość wynosi 25 m. W przyziemiu znajduje się loch głodowy (podobno skazańcy mogli przetrwać tam do 10 dni, spijając wodę ze ścian). Dalsza rozbudowa przypada na okresy panowania Bernarda oraz Bolka II. Dzięki rozbudowie umocnień bramnych i murów zewnętrznych zamku staje się on najpotężniejszą twierdzą na Śląsku i przyjmuje funkcję skarbca.

Dzisiaj niestety nie jest już taki okazały jak za dawnych czasów. Do dyspozycji zwiedzających jest wieża, która stanowi doskonały punkt obserwacyjny okolicy, niewielkie muzeum oraz teren wokół zabudowy.

Tych bardziej niepokornych namawiam do zwiedzenia zamku również spoza murów. Nas na to namówił młodszy syn. Bardzo był ciekawy ścieżki po prawej stronie jak schodzi się na parking.

Uwaga tylko dla odważnych :)

Żartuję.

Dla każdego.

Nie spodziewajcie się wielkiej drogi, ale małej ścieżki na szerokość jednej osoby. Gdzieniegdzie znajdziecie pozostałości po spotkaniu z piwkiem, ale nic strasznego ani obrzydliwego nas nie spotkało. Za to widoki na zamek i mury bardzo malownicze i ciekawe. Takie spojrzenie z innej perspektywy.

Obeszliśmy prawie cały zamek. Niestety droga skończyła się nagle płotem i czyjąś posesją.

Ogólnie spędziliśmy bardzo miło czas. Warto przyjechać do zamku w Bolkowie gdy odbywają się tutaj imprezy plenerowe. Widzieliśmy zamek również w takiej osłonie. Oczywiście zwiedzających jest znacznie więcej, ale przez to zamek sprawia wrażenie jakby tętnił życiem. Na murach wywieszone są proporce i flagi. Usłyszeć i zobaczyć można walczących rycerzy. Postrzelać z kuszy.

 

W zamku dla turystów dostępna jest restauracja i sklep z pamiątkami. My nie odeszliśmy bez takowych. Dziecięcy zbiór powiększył się o rycerza w pełnej zbroi i króla.

Więcej informacji znajdziecie na stronie zamku http://www.zamek-bolkow.info.pl/

 

Zamek Bolków – galeria zdjęć

 

Bolków - wejście do zamku
Bolków – wejście do zamku
Bolków - wejście na wieżę
Bolków – wejście na wieżę
Bolków - wieża zamkowa
Bolków – wieża zamkowa
Bolków - widok na zamek z dziedziniec
Bolków – widok na zamek z dziedziniec
Bolków - eksponaty
Bolków – eksponaty
Bolków - eksponaty
Bolków – eksponaty
Bolków - roślinność na murze
Bolków – roślinność na murze
Bolków - widok na kościół w miasteczku
Bolków – widok na kościół w miasteczku
Bolków - widok na wieżę obronną
Bolków – widok na wieżę obronną
Bolków - widok z wieży
Bolków – widok z wieży
Bolków - widok z wieży na miasteczko
Bolków – widok z wieży na miasteczko
Bolków - widok spoza murów
Bolków – widok spoza murów
Bolków - poza murami
Bolków – poza murami

 

 

4 myśli na temat “Zamek Bolków

Dodaj komentarz